coin-1080535_1280

Euro czy złote, czyli jak w prosty sposób przegrać sprawę o zapłatę wynagrodzenia za przewóz.

Dzisiejszy wpis poświęcam zagadnieniu, które w ostatnim czasie kilkukrotnie okazało się kością niezgody pomiędzy powodem i pozwanym, w sprawach o zapłatę wynagrodzenia za przewóz. Omawiane zagadnienie jest o tyle istotne, że błędne oznaczenie waluty dochodzonego roszczenia pieniężnego może skutkować oddaleniem dochodzonego powództwa i tym samym przegraniem sprawy.

Od 24 stycznia 2009 r. obowiązuje nowa wersja przepisu art. 358 § 1 Kodeksu cywilnego. Zgodnie z obecnym brzmieniem, jeżeli przedmiotem zobowiązania jest suma pieniężna wyrażona w walucie obcej, dłużnik może spełnić świadczenie w walucie polskiej, chyba że ustawa, orzeczenie sądowe będące źródłem zobowiązania lub czynność prawna zastrzega spełnienie świadczenia w walucie obcej. Przed wskazaną zmianą zobowiązania pieniężne na terenie Rzeczypospolitej Polskiej mogły być wyrażane tylko w polskiej walucie. Nowe przepisy pozwalają stronom umowy na określenie waluty, w której zostanie spełnione świadczenie pieniężne. Celem nowelizacji było zapewnienie swobody w zakresie wyrażania zobowiązań w walutach obcych w stosunkach między krajowymi podmiotami oraz uregulowanie w kodeksie cywilnym, w miejsce zasady walutowości, stosunków cywilnoprawnych między wierzycielem a dłużnikiem w zakresie wykonywania zobowiązań pieniężnych wyrażonych w walutach obcych (Kidyba Andrzej (red.), Kodeks cywilny. Komentarz. Tom III. Zobowiązania – część ogólna, wyd. II., Opublikowano: LEX 2014). Swoboda w zakresie ustalania waluty zobowiązania pieniężnego, wprowadzona nowelizacją z 2008 r., niesie za sobą o wiele dalsze konsekwencje z punktu widzenia procesu cywilnego i rozstrzygnięcia sprawy (przykładowo) miedzy nadawcą przesyłki, a przewoźnikiem – o zapłatę wynagrodzenia – niż to się wydaje na pierwszy rzut oka. Opiszę to na przykładzie pozwu wnoszonego z wykorzystaniem formularza w sprawach rozpoznawanych w trybie uproszczonym, tj. takich, w których wartość przedmiotu sporu nie przekracza 10.000,00 złotych).

Garść kwestii technicznych

Do przygotowania pozwu w postępowaniu uproszczonym konieczne jest skorzystanie z urzędowego formularza opublikowanego na stronie internetowej Ministerstwa Sprawiedliwości. Formularz ten mogą Państwo również uzyskać klikając w link formularz p – pozew w postępowaniu uproszczonym (dostępny również w zakładce http://cmr24.pl/wzory-dokumentow/). Przedmiotowy formularz składa się z 4 stron, podzielonych na szereg ponumerowanych rubryk, przeznaczonych do wypełnienia. Z punktu widzenia tematyki poruszonej w niniejszym artykule najistotniejsze są dwie rubryki, tj.:

1. Wartość przedmiotu sporu (kwota w złotych, cyframi i słownie)

oraz

6.1 żądana kwota

Określenie wartości przedmiotu sporu służy do ustalenia właściwości rzeczowej sądu czy wysokości opłaty od pozwu. Wartość tą zaokrągla się do pełnych złotych w górę. Natomiast wskazanie żądanej kwoty to po prostu określenie roszczenia, jakie dochodzone jest w treści pozwu. W tej rubryce trzeba wskazać dokładnie dochodzoną kwotę. Podczas tworzenia wzoru formularza tylko w pierwszej rubryce wskazano, że kwota musi być wyrażona w złotych, natomiast w przypadku rubryki określającej żądaną kwotę takiego wskazania nie ma. Wynika to z konieczności wskazania przez powoda w drugiej rubryce nie tylko kwoty roszczenia (liczby matematycznej), ale również waluty, w jakiej pozwany ma swoje świadczenie spełnić. Takie różnice w oznaczeniach doprowadziły w sposób niezamierzony do sytuacji, w której część osób sądzi, że skoro wartość przedmiotu sporu jest wyrażona w złotych, to żądana kwota powinna być określona również w rodzimej walucie. Niestety w praktyce wygląda to trochę inaczej.

Złote czy euro?

To, jakie roszczenie przysługuje wierzycielowi (powodowi), wynika z treści umowy zawartej z dłużnikiem (pozwanym). Dla przykładu – jeżeli w treści zlecenia transportowego przewidziano wynagrodzenie w walucie euro, z obowiązkiem wystawienia faktury również w tej walucie, w przypadku powództwa o zapłatę roszczenie powinno być wyrażone – co do zasady – również w euro. Przepis art. 358 § 1 k.c. przyznaje wyłącznie dłużnikowi uprawnienie do wyboru waluty, w której spełnia swoje zobowiązania – zarówno w sytuacji, gdy dłużnik spełnia świadczenie w terminie, jak i w sytuacji gdy pozostaje w zwykłym opóźnieniu lub zwłoce. W wypadku zwłoki dłużnika wierzycielowi służy natomiast prawo wyboru kursu, po jakim będzie przeliczona wartość waluty obcej w wypadku wyboru przez dłużnika waluty krajowej albo w wypadku, gdy umowa stron przyzna mu uprawnienie do wyboru waluty (wyrok Sądu Apelacyjnego w Katowicach z dn. 03 marca 2014 r., I ACa 1142/13, LEX nr 1441383). Wybór między zapłatą w walucie zagranicznej a zapłatą w walucie krajowej należy do dłużnika. Jego zobowiązanie jest zobowiązaniem przemiennym w rozumieniu art. 365 § 1 k.c. Przewoźnik, jako wierzyciel, takiego uprawnienia niestety nie posiada i tym samym nie może zmusić dłużnika do dokonania zapłaty w złotych. Musi zatem wnieść pozew oznaczając żądaną kwotę w walucie euro.

Skutek niewłaściwego oznaczenia waluty

W tytule artykułu nieprzypadkowo znalazło się określenie „przegrać”. Zgodnie z art. 321 § 1 Kodeksu postępowania cywilnego sąd nie może wyrokować co do przedmiotu, który nie był objęty żądaniem, ani zasądzać ponad żądanie. Przepis ten normuje tzw. związanie sądu żądaniem powództwa. Powód już w treści pozwu zakreśla rodzaj i wysokość żądanego roszczenia oraz okoliczności faktyczne na jego poparcie. Instytucja związania, z nielicznymi wyjątkami, uniemożliwia sądowi rozpoznającemu sprawę ingerencję w treść żądania powoda. Tym samym powód, oznaczając w pozwie jako walutę roszczenia polskie złote w przypadku, gdy powinien był dochodzić kwoty wyrażonej w euro, naraża się na ryzyko przegrania procesu z powodu samego błędnego oznaczenia waluty nawet wtedy, gdy wszystkie inne okoliczności przemawiałyby za zasądzeniem roszczenia. Sąd w takiej sytuacji nie będzie mógł samodzielnie zmienić roszczenia powoda dlatego, że zasądzenie na rzecz powoda kwoty wyrażonej w innej walucie niż określona w żądaniu pozwu stanowi naruszenie art. 321 § 1 k.p.c. (orzeczenie SN z dn. 28.04.1998 r., II CKN 712/97, z dn. 23.07.2004 r., III CK 339/03).

Rada autora:

Przygotowując pozew o zapłatę wynagrodzenia za przewóz warto sprawdzić:

1) w jakiej walucie wyrażone zostało wynagrodzenie,

2) jaka waluta została przewidziana do wskazania wysokości wynagrodzenia w fakturze i czy jest taka sama jak w pkt 1.,

3) w jakiej walucie wystawiona została faktura i czy waluta ta jest zgodna ze wskazaną w umowie przewozu (zleceniu transportowym, zleceniu spedycyjnym, zleceniu dla przewoźnika lub innych podobnie nazwanych),

4) czy umowa przewozu  zawiera postanowienia dotyczące przeliczenia roszczenia na polskie złote, a jeżeli tak – w jakim celu zawarto te postanowienia (część zleceniodawców przewiduje we wzorach zleceń tego typu postanowienia niesłusznie uznając, że mają one wiążący charakter dla określenia wysokości zobowiązań podatkowych).

Czynności te powinny być wystarczające dla ustalenia, w jakiej walucie powinna być wyrażona kwota lub kwoty żądane w pozwie.

Dodaj bloga do ulubionych:
RSS
Facebook
Facebook
Google+
http://cmr24.pl/euro-czy-zlote-czyli-jak-w-prosty-sposob-przegrac-sprawe-o-zaplate-wynagrodzenia-za-przewoz/">
LinkedIn

2 przemyślenia nt. „Euro czy złote, czyli jak w prosty sposób przegrać sprawę o zapłatę wynagrodzenia za przewóz.

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *